Don't make me angry or i will kill you.
Title: Nie chce mi się.

Cholera.

Jednego dnia jest dobrze...
Tego samego dnia się wszystko może, nie ładnie mówiąc, rozpierdolić.
Nie zamierzam pisać kolejnej notki o kłamstwie, nawet jeśli ta sprawa jest powiązana z "kłamstwem" i z osobą wymienioną w tejże notce.
Czemu?
Odpowiedź taka sama jak zawsze.

Bo mi się nie chce.

Ostatnio rysowałam sobie znowu na Oekaki. Nawet tam głupie istotki mnie prześladują. Przykładem może być jakieś dziecko, które, nie mając żadnej swojej pracy wystawionej, komentuje innym w głupi, żałosny sposób, jak naprzykład "rysujesz beznadziejnie". Nie poparta żadnymi argumentami krytyka, to żadna krytyka. Cóż nie skomentowała mnie/moich prac w żaden sposób, ale jak zobaczyłam te niepotrzebne idiotyzmy, to oczywiście musiałam interweniować. Jednak tym razem, choć spodziewaliście się pewnie, że była to wymiana zdań, odrazu poinformowałam admina o tej bezsensownej istotce. Osoby z tamtąd, narzekały na nią w komentarzach, ale nic nie było robione. Godzinę później... "Profil został zbanowany". Pięknie i uroczo. Aż się poczułam jak Hilegilda[.mylog.pl], która ocaliła nas od podwójnej tożsamości jakiegoś dziecka. Czuję się bosko.

Jestem zła? Wiem.

Ale żeby nie było, że szykuję atak na 13-17- latki, to napiszę, że tamta osoba [jak się jej zdawało] miała 18 lat. Tak twierdziła. Później się pojawiła jeszcze jedna, która twierdziła, że pracuje itp., ale sądzę iż to był klon poprzedniej smarkuli.

~~~~~~

Ogólnie jak na stan mojego życia, to można powiedzieć, że jestem opanowana. Czująca, ale obojętna. Lista osób, które nienawidzę [a nienawidzę tylko tych, którzy mnie okłamali i nie chodzi o drobne kłamstewka] powiększyła się do cyfry: 2 [Dwa, Two].

PS. Sądzę, że jeśli ktoś nie potrafi zauważyć/wyczuć momentów, w których pojawiła się ironia, nie powinien się nawet starać zrozumieć całości moich notek/zachowań/rozmów ze mną.

Taka tam :/
When: niedziela, 4 listopada 2007 19:56:46
Dodaj komentarz




8 komentarzy

the-fulness-of-time the-fulness-of-time :: poniedziałek, 5 listopada 2007 21:25:01
Adres ukryty

<I>Tak, nie ma to jak mądrzy ludzie (nie odbierać jako próbę wywyższania się, bo wiem, że moje 11 lat to mało).
Nie umiem znaleźć ładnego słowa, które opisywałoby te Dzieci Neostrady. Tego się nie da tak opisać. To trzeba tępić, albo ratować innych przed tym.




Ashawe

lexia lexia.mylog.pl :: niedziela, 11 listopada 2007 13:45:28
Adres ukryty

No cóż, moja lista osób których nienawidzę regularnie się wydłuża. To nie moja wina, że na świecie przybywa coraz więcej idiotów.

daylight daylight :: środa, 14 listopada 2007 13:15:49
Adres ukryty

<b>Przede wszystkim, to ty głupia jesteś :)

daylight daylight :: czwartek, 15 listopada 2007 00:58:20
Adres ukryty

Nie kłam :P

Jestem chora i nie obchodzi mnie, co myśli gówniara. Szmatalsko mnie nie obchodzi.

:: czwartek, 15 listopada 2007 15:02:17
83.13.35.45

Hehe, ja też czasami komentuje, ale z argumentem, np. był obazek 'Gothic beauty' gdzie nie było widać twarzy a autorka twierdziła ze jest piękny. Napisałam, że nie widać twarzy, nie ma cieni, żadnych rysow twarzy itp. i zwyczajnie mi się nie podoba :P

I zapraszam do zapisania się. Będzie mi bardzo miło ;)

zielone-slonce zielone-slonce :: środa, 21 listopada 2007 17:06:52
83.31.39.222

ja tam wciąż nie umiem używać oekaki. prawdę mówiąc całkiem niedawno dopiero nauczyłam się używać wielkiego ustrojstwa z kablem i piórem elektronicznym :]

weszłam tu przez wasze oceny (a raczej ich bardzo ładną reklamę). miło tak sobie poczytać czasem wypowiedzi ludzi, którzy nie krępują się zjechać kogoś od stóp do głów. cóż... mimo wszystko miło by było, gdybyś(cie) nie wrzucali wszystkich młodszych od was do jednego, cuchnącego worka.

Maltindome Maltindome.mylog.pl :: środa, 5 grudnia 2007 19:52:45
84.205.165.62

Zawsze musi być ktoś mniej inteligentny od ciebie... bo inaczej jak mogłabyś się przekonać, że jesteś inteligentna?
Ja staram się ignorować idiotów, ale nie wytykać ich głupoty, bo mają przewagę liczebną. W końcu Sokrates nie wypił trucizny za łapanie motylków.
Cholera, niełatwo jest skomentować wypowiedź nie wyrażając swojego zdania, jeśli nic cię ono nie obchodzi. :)

Że też znajdujesz siły i czas na kłócenie się z ludźmi... Da się w ogóle z każdym prowadzić długą, ale sensowną kłótnię? Prędzej czy później przecież skończy się to argumentami poniżej pasa.

Najlepszą rozrywką w życiu jest dostrzeganie jego absurdów.

:: czwartek, 17 stycznia 2008 17:22:00
83.5.175.122

Witaj.. Fajny blog.. A najfajniejsze na nim.. Komentarze.. ;D

O matko, ale śmiałam się czytając je.. Nie wiem czym zasłużyłaś sobie na takie... Ale Te wszystkie "słitt" dzieffcynki.. Omg.. Żal;D

Ale ogólnie blog fajny;D Śliczny szablonik;D

Pozdrawiam..

Add me to fav



Licznik:
Odwiedziło mnie dusz...

Quest Book
[+] Sign
[+] Look

O mnie
Imie: Iza
.o.
Miasto: Toruń
.o.
Lubie: Muzykę klasyczną, która mnie tak bardzo uspokaja, ogólnie raczej instrumentalne melodie, Bluesa, itp; grafikę; anime&mangę- tylko mówiące o ciekawych problemach, lub z wciągającą fabułą, polecam Death Note; czekoladę; używać sarkazmu i ironii - nie wiem czy to wada; uszczęśliwiać najbliższych
.o.
Nielubie: Niepotrzebnych rzeczy; wyolbrzymiania problemów; gdy ktoś myśli, że jest lepszy od innych; mojego niezdecydowania; współczesnej muzyki tj. hip hop, pop w której forma przewyższa treść; ignorancji; polityki; wegetarian (bo to nie potrzebne); odchudzania się(gdy to też nie jest potrzebne -.-); KŁAMSTWA; samobójców; emo-pozero-kiczu i.. jak jeszcze coś wymyślę to napisze

Past

Inny świat

Add me to fav

On my shoulders,
Brush my face,
Dry my tears,
Send my voice.

I need your hand,
Comfort to my mind,
But nobody is around,
Only wind.

.oOo.

I wished there were heaven and hell that we could go together,
Wished that my shadow always overlapped yours.
But I wished I could be strong, dream about things other than you,
Wished I had no thoughts and no feelings.
I wished god would look down on me and despise my dependence,
Wished I could realize how foolish I was.
I wished I could learn to ignore you,
Wished I would stop all these purposeless scrambles.
I wished...

All I wished for, made me love you even more.

.oOo.

Tak bardzo przez Ciebie cierpiałam.
Przez Ciebie sama zostałam.
Kiedyś myślałam że jesteś inny,
Nie taki dziecinny
Jak się okazało
Myślałam że nie traktujesz uczuć jak zabawe
Tylko jak poważną sprawe
Dla której warto żyć,
Tak poprostu Być.
Lecz największy błąd popełniłam
W tym że każde twe życzenie spełniłam W tym że wierzyłam że czujesz coś do mnie

.oOo.

Choć wszyscy zapłaczą to nic się nie zmieni
A grób mój pokryły kolory jesieni
I zima nadeszła jest biała i zimna
I cmentarz jest biały
Ty jesteś już z inną
Mijają miesiące a dla mnie to chwila
Zmieniłeś się cały w pięknego motyla
Zaczekam na ciebie choć już nie pamiętasz
Że byłam przy tobie w dni zwykłe i święta
Kiedy twe serce przestanie bić
ja będę już dzieckiem a ty będziesz...nadal snic..

Version: 8.0
Type: Hell on earth/Daylight
Diary: Daylight
Created By: Me
Picture by: Me
Background of Picture: DeviantArt
Day: 16.10.07

Counter: